Porsche pokaże dziś, 15 października, koncept nowego Porsche Mission S. Prototyp ma zapowiadać pierwszy model na nowej platformie dla supersamochodów z centralnie umieszczonym silnikiem. W gamie marki będzie pozycjonowany powyżej 911.
Projekt potwierdził w zeszłym tygodniu prezes Michael Leiters, który przyszedł do Porsche z McLarena. Zapowiedział, że auto będzie miało wyłącznie napęd spalinowy i będzie technicznie niezależne od modeli Lamborghini i Audi z silnikiem centralnym. To wyraźny zwrot w stosunku do elektrycznego konceptu Mission X z 2023 roku, który nie trafił do produkcji. Media widzą w Mission S następcę 918 Spydera i Carrery GT. Według nieoficjalnych doniesień pod maską może pracować nowy ośmiocylindrowy bokser kręcący się do 8000 obr./min. Porsche tego jednak nie potwierdziło.
Pierwsze przecieki O Porsche Mission S i wstępne informacje
Producent na razie dawkuje informacje. Pokazał między innymi zdjęcie fizycznego kluczyka do uruchamiania auta, co zapowiada nacisk na analogowe, klasyczne doznania z jazdy. Marka nazywa Mission S „listem miłosnym do samochodu sportowego” i hołdem dla wizji Ferry’ego Porsche.
Mission S jest częścią nowej strategii „Sportwagenschmiede 35”. Po słabszym 2025 roku Porsche chce postawić na droższe modele z wyższą marżą i odejść od pogoni za wolumenem sprzedaży. Plan zakłada nowy samochód co roku do 2030 roku. Wśród nich są elektryczne 718 Boxster i Cayman w 2027 roku oraz nowy spalinowy Macan rok później. Czekamy na premierę i będziemy aktualizować informacje na naszych social media – bądźcie z nami na bieżąco.